Kredyty w UE
W ciągu najbliższych lat Polska najprawdopodobniej dołączy do strefy euro, a więc obowiązującą złotówkę zastąpi właśnie euro. nasze pensje będą wypłacane w euro, w tej walucie będą też rozliczane wszystkie kredyty, w tym również te, które zostały zaciągnięte jeszcze w czasach obowiązywania polskiego złotego. Czy z punktu widzenia klienta banku oznacza to niekorzystne zmiany? Niekoniecznie. Narodowy Bank Polski określił dokładne wytyczne wprowadzania euro, z których wynika że zmiana waluty w żaden sposób nie może negatywnie wpłynąć na sytuację kredytobiorców. Stawka, po której będzie się przeliczać wszystkie kwoty na euro, będzie ustalona przez rząd oraz Europejski Bank Centralny. Banki nie będą mogły naliczać żadnych dodatkowych opłat ani stosować innego kursu. Nie będą też mogły zerwać umowy z kredytobiorcą tylko z powodu zmiany waluty. Jedyne, co bank może zażądać od swoich klientów, to podpisanie aneksu do umowy kredytowej, uwzględniającego zmianę waluty kredytu. Zmianie może ulec nie tylko sama waluta, ale również oprocentowanie, ponieważ wraz z wejściem do strefy euro w Polsce zaczną obowiązywać unijne stopy procentowe. Ponieważ te stopy są z reguły niższe niż stopy ustalane w Polsce, w efekcie może się okazać, że raty kredytu tym samym staną się nieco niższe.